• SUBSCRIBE
  • FACEBOOK
  • TWITTER

Każdy człowiek jako dziecko marzy w miarodajnym okresie o tym, że zostanie zwierzchnikiem. Głównie mali młodziani. Wyobrażają sobie, że administracja firmą to chodzenie do pracy w garniturze, prywatne biuro, sekretarka, podpisywanie dokumentów oraz wydawanie poleceń. Jednym słowem: praca – bajka. To przykre w realności nie wygląda to tak różowo. Bez wątpienia, bycie właścicielem firmy to prestiż i na ogół właściwe zarobki. Jednakowoż proporcjonalny jest poziom stresu i godzin spędzonych każdego dnia w pracy. Często zdarza się tak, że właściciel firmy w żadnym wypadku nie musi być w biurze, by pracować. Jego obecność w domu wtenczas nie świadczy słodkiego lenistwa. Bycie odpowiedzialnym za jednostkę to życie pod jej dyktando, to zobowiązanie za jej dobre funkcjonowanie, a tym samym za miejsce pracy podwładnych. Tu polecamy oryginalne rozwiązanie: e-urlopy. Niezależnie od tytułu zajmowanego stanowiska – czy jest to dyrektor, prezes lub kierownik – zawsze powinien znać zakres obowiązków swoich robotników i być w stanie skontrolować wykonywaną przez nich pracę, choćby cząstkowo. Podwładny, jaki zorientuje się w niewiedzy dyrektora, ekspresowo ja wykorzysta na własną korzyść – nieważne czy to będzie księgowa lub kierownik dostarczenia.

Categories: Biznes

Comments are closed.